English version

Stanowisko Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego
przedstawione na Nadzwyczajnym Zjeździe Etnologów i Antropologów
Poznań, 23 listopada 2016 r.

Od 120 lat działania badawcze, edukacyjne, popularyzatorskie oraz wydawnicze członków Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, reprezentujących różne zawody z zakresu nauk etnologicznych, zmierzają do głębszego zrozumienia praktyk kulturowo-społecznych, wartości oraz światopoglądów ludzi, z którymi współtworzymy zróżnicowaną rzeczywistość społeczno-kulturową. Stanowią także realizację idei humanizmu leżących u podstaw demokracji, która wedle Marthy Nussbaum potrzebuje obywateli z „umiejętnością krytycznego myślenia”; „zdolnością przekraczania lokalnych uwarunkowań i traktowania globalnych problemów z perspektywy obywatela świata” oraz „umiejętnością empatycznego wyobrażania sobie postawy innej osoby”(1) Te trzy niezbywalne warunki demokracji są zarazem tożsame z etosem antropologii.
Dlatego też z rosnącym niepokojem obserwujemy, dominujący od pewnego czasu w kraju, dyskurs wspierany przez część mediów oraz instytucji publicznych, który esencjalizuje Polskę w rozprzestrzeniającej się, coraz bardziej ksenofobicznej i homofobicznej narracji wykluczającej mniejszości etniczne, narodowe, religijne, a także mniejszości ze środowisk LGBTQ. Już rok temu PTL na swym 91 Walnym Zjeździe, odbywającym się z okazji jubileuszu 120-lecia powstania Towarzystwa we Lwowie, mieście założenia, wyraziło swoje zaniepokojenie i wyraźny sprzeciw wobec aktów przemocy, której doświadczają wspomniane mniejszości, a także wobec mowy nienawiści, która coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej, przenika do wszystkich kręgów społecznych, jest obecna w wypowiedziach środowisk opiniotwórczych, stanowiąc wyraz szerzących się postaw ksenofobicznych i homofobicznych, rasizmu i antysemityzmu oraz przeradzającego się w groźny nacjonalizm źle pojętego patriotyzmu.

Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec zawłaszczania kultury i z niepokojem obserwujemy zjawisko kontrolowania działań artystycznych oraz dróg emisji przekazów kulturowych. W demokratycznym kraju nie ma bowiem miejsca na nieuzasadnione działanie cenzury o charakterze prewencyjnym, zdejmowanie z afiszy spektakli i wstrzymywanie w publicznych mediach emisji filmów, których tytuły sugerują rzekomą profanację podzielanych przez ‘wszystkich’ wartości. Dbałość o rodzimą kulturę i tradycje nie musi oznaczać koncentracji na kultywowaniu esencjalistycznych wartości – ekskluzywnych – bo ksenofobicznych i wykluczających niektóre grupy i jednostki ze względu na ich wybrane cechy. Nie może oznaczać pielęgnowania dosłownie i przenośnie rozumianej izolacji kulturowej, homogenizacji tego, co różnorodne, wytwarzania wartościujących hierarchii, które lokują mniejszości w pozycji podporządkowanych.
W demokratycznym kraju łamiące konstytucję akty publicznego znieważenia mniejszości etnicznych, narodowych i Genderowych powinny być traktowane jak przestępstwo. Ich bagatelizowanie przez instytucje prawa staje się gestem przyzwolenia dla postaw i zachowań, które uderzają w pryncypia humanizmu, w fundamenty demokracji.
W tym kontekście etnologów i antropologów musi niepokoić wytwarzana przez rządzących, a więc z pozycji autorytetu, narracja o aktach terroryzmu w krajach europejskich jako konsekwencji polityki określanej pogardliwą etykietą ‘multi-kulti’ oraz poprawności politycznej, której ładunek aksjologiczny zmieniają na negatywny. W związku z tym w Polsce szczególnie piętnowani są dzisiaj muzułmanie, a także migranci i uchodźcy, którzy stają się ofiarami przemocy nie tylko symbolicznej, lecz także fizycznej. Doświadczają jej także Romowie, Żydzi; osoby czarnoskóre, a także te o ciemniejszej karnacji; mniejszości religijne i seksualne. Wskutek działalności organizacji skrajnych nasila się wrogość na pograniczu wschodnim: wobec Ukraińców i Białorusinów.
Jako antropolodzy ostrzegamy, iż podobne praktyki i procesy dyskursywne, godzące w prawa człowieka, miały miejsce w czasach narodzin najokropniejszych, otwarcie dehumanizujących ludzi systemów. Doprowadziły one do aktów ludobójstwa i czystek etnicznych. Zwracamy uwagę na konieczność monitorowania takich zachowań, publicznego i medialnego ich ujawniania, a także, co wydaje się najtrudniejsze, ale niezwykle istotne, dostrzegamy pilną potrzebę wypracowania w środowisku antropologicznym mechanizmów i strategii przeciwdziałania tym praktykom. Towarzyszy temu przekonanie, że środowisko antropologiczne w Polsce posiada kapitał symboliczny, dzięki któremu jeszcze wyraźniej mogłoby zabierać głos w przestrzeni publicznej.

Jako Towarzystwo naukowe dbające o etos etnologii i antropologii kulturowej oraz upowszechnianie ogólnohumanistycznych wartości, wzywamy wszystkich (zarówno osoby będące u władzy, środowiska opiniotwórcze, jak i całe społeczeństwo) do pielęgnowania postaw płynących z przyjęcia zasad humanizmu, który jest podstawą demokracji, jak również obowiązującej w Polsce Konstytucji. Wzywamy do upowszechniania postaw solidaryzmu społecznego, otwartości i tolerancji. Wzywamy do pogłębionej, włączającej wszystkie kompetentne podmioty społeczne, refleksji w debacie nad edukacją, która jest potężnym narzędziem społeczno-kulturowego urządzania społeczeństwa. Dostrzegamy konieczność wypracowania polityki edukacyjnej emancypującej społeczeństwa z ksenofobii i homofobii, dzięki której łatwiej będzie zapobiegać aktom przemocy i mowie nienawiści w przyszłości, zmierzając do tworzenia mostów tam, gdzie dzisiaj wznoszone są bariery światopoglądowego separatyzmu, niechęci i nienawiści wobec odmienności.

Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego

(1)  M. Nussbaum, Not For Profit: Why Democracy Needs The Humanities, Princeton 2010, s. 7.

Międzynarodowe seminarium etnobiologiczne, pt. „From historical studies to neglected fields in ethnobiology and ethnoecology”, zorganizowane przez Monikę Kujawską i Polskie Towarzystwo Ludoznawcze (PTL) odbędzie się w dniach 3-4 grudnia w siedzibie PTL we Wrocławiu (zobacz program seminarium). Weźmie w nim udział 10 specjalistów zagranicznych, prowadzących badania etnobiologiczne i etnoekologiczne w Europie Środkowej i Wschodniej, oraz 8 osób reprezentujących polskie środowisko etnobiologiczne. Wszyscy uczestnicy przybywają na zaproszenie organizatorów. Przygotowanie tego intensywnego panelu dyskusyjnego  było możliwe dzięki funduszom z grantu Sonata 7 Narodowego Centrum Nauki pt. „Słownik wierzeń i zwyczajów słowiańskich pod redakcją Adama Fischera – dzieło niedokończone”, nr 2014/13/D/HS3/03697. W ramach seminarium będziemy promować książkę, pt. Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych. Słownik Adama Fischera, która jest owocem badań prowadzonych w ramach tego samego grantu. Książka ta ukazuje się w serii PTL „Prace i Materiały Etnograficzne”.

zielnik-okladka-front

Serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom za wsparcie finansowe w wydaniu setnego tomu LUDu! Niezmierne miło nam oznajmić, że zebrana kwota wystarczyła na przygotowanie opracowania drukowanego, w związku z czym informujemy, że zamknięta została możliwość wpłat na ten cel. Trwają finalne prac nad tegorocznym tomem, ostatnie redakcje i korekty jubileuszowej publikacji! lud-t-99-2015